Lista aktualności

Gmina rozstaje się z wykonawcą

O konieczności rozwiązania umowy z wykonawcą prac na stawie Kalina oraz o planowanych dalszych działaniach w celu ratowania tego ważnego projektu mówili podczas dzisiejszego spotkania prezydent Dawid Kostempski i wiceprezes WFOŚiGW Adam Liwochowski. Prezydent podkreślał, że przyczyną decyzji jest niewywiązywanie się przez firmę z przyjętego harmonogramu prac oraz podważanie zaakceptowanego wcześniej przez nią projektu. Wykonawca niejednokrotnie składał obietnice terminowej realizacji zadań objętych projektem, z których następnie się nie wywiązywał. – Musimy to przedsięwzięcie uratować i zakończyć skutecznie przy udziale pozyskanych środków unijnych. Nie możemy pozwalać sobie na przestoje. Gmina i nadzór inwestorski wielokrotnie wzywały firmę do podjęcia robót, które niestety nie były podejmowane – mówił Dawid Kostempski. - Nierzetelni wykonawcy mogą zdarzyć się przy realizacji każdej inwestycji. Teraz zarówno miasto, jak i fundusz czeka okres intensywnej pracy. Chcemy ten projekt skutecznie zakończyć. Najważniejsze, że cała ta sytuacja w żaden sposób nie wpływa na możliwość dalszego finansowania projektu – podkreślał wiceprezes Adam Liwochowski. Jeszcze w tym tygodniu prezydent Kostempski spotka się z wiceministrami właściwymi do spraw rozwoju regionalnego oraz ochrony środowiska w celu ustalenia harmonogramu działań związanych z zapewnieniem terminowości realizacji projektu przy jednoczesnym utrzymaniu finansowania ze środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej na niezmienionym poziomie. Przypomnijmy, że koszt inwestycji to 30 mln zł. W 85 proc. bezzwrotnie finansowana jest ze środków unijnych. Pozostałą część w 80 proc. stanowi pożyczka z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, a 20 proc. gwarantuje budżet miasta. Warto dodać, że zrealizowane dotychczas przez wykonawcę zadania na stawie Kalina nie spowodowały zwiększenia stężenia fenoli w powietrzu. Poziom ten był regularnie badany.